Dlaczego?
Monotonia doprowadza mnie do szewskiej pasji, muszę robić "coś" - a to takie mało absorbujące.
Uwielbiam pisać, zwłaszcza nie na temat.
Nawet "tworzenie" bez widowni jest jak oddychanie beztlenowe - nie każdy może, ja z pewnością.
Rzeczywistość kpi ze mnie każdego dnia, czas odpłacić się "pięknym".
Adsense...
Muszę wytrwać, start.
Good luck!
OdpowiedzUsuń